Jestem załamana.
Sylwester w domu= sylwester zwalony.
poniedziałek, 31 grudnia 2012
czwartek, 27 grudnia 2012
środa, 26 grudnia 2012
niedziela, 23 grudnia 2012
czwartek, 20 grudnia 2012
poniedziałek, 10 grudnia 2012
sobota, 8 grudnia 2012
sobota, 1 grudnia 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
piątek, 23 listopada 2012
poniedziałek, 12 listopada 2012
wtorek, 6 listopada 2012
sobota, 3 listopada 2012
Wczoraj miałam ochotę na spacer. Zadzwoniłam do Oli ale ona była z koleżanką. Więc poszłam sama. I od tego wszystko się zaczęło.
Gdy tak szłam nagle zerwał się wiatr. Zaczął wiać mi w oczy. Ale ja oczywiście szłam dalej. Szłam powoli, nigdzie mi się nie śpieszyło. I tak szłam bez celu. A wiadomo im dłużej idzie się samemu i w kompletnej ciszy nasuwa się wiele myśli. Zwłaszcza jeśli się wyłącza z rzeczywistości. Gdy tak szłam nagle zaczął lać deszcz.
Kocham gdy słychać tylko moje kroki, i krople deszczu uderzające o moją kurtkę. Wtedy mogę myśleć i nic mi nie przeszkadza. Nawet samochody jeżdżące po ulicach. Wtedy jestem tylko ja, i moje myśli. Wtedy mogę się zastanowić w pełni nad sobą i światem mnie otaczającym oraz ludźmi którzy wnoszą do mojego życia szczęście, smutek, uśmiech, łzy. Kiedy jestem sama mogę płakać, śmiać się i chodzić gdzie chcę i kiedy chcę. Wtedy mogę poczuć się naprawdę wolna.
PS: Pewnie pierwsze co przychodzi wam do głowy po przeczytaniu tego to "Wariatka, Dziewczyno weź ty idź się leczyć". Nie zdziwię się.
PS: Ten wpis miał być dodany wczoraj ale nie miałam dostępu do laptopa.
Gdy tak szłam nagle zerwał się wiatr. Zaczął wiać mi w oczy. Ale ja oczywiście szłam dalej. Szłam powoli, nigdzie mi się nie śpieszyło. I tak szłam bez celu. A wiadomo im dłużej idzie się samemu i w kompletnej ciszy nasuwa się wiele myśli. Zwłaszcza jeśli się wyłącza z rzeczywistości. Gdy tak szłam nagle zaczął lać deszcz.
Kocham gdy słychać tylko moje kroki, i krople deszczu uderzające o moją kurtkę. Wtedy mogę myśleć i nic mi nie przeszkadza. Nawet samochody jeżdżące po ulicach. Wtedy jestem tylko ja, i moje myśli. Wtedy mogę się zastanowić w pełni nad sobą i światem mnie otaczającym oraz ludźmi którzy wnoszą do mojego życia szczęście, smutek, uśmiech, łzy. Kiedy jestem sama mogę płakać, śmiać się i chodzić gdzie chcę i kiedy chcę. Wtedy mogę poczuć się naprawdę wolna.
PS: Pewnie pierwsze co przychodzi wam do głowy po przeczytaniu tego to "Wariatka, Dziewczyno weź ty idź się leczyć". Nie zdziwię się.
PS: Ten wpis miał być dodany wczoraj ale nie miałam dostępu do laptopa.
czwartek, 1 listopada 2012
wtorek, 30 października 2012
wtorek, 9 października 2012
sobota, 29 września 2012
poniedziałek, 24 września 2012
Pojutrze na biwak z klasą. Cieszę się, ale wiem że nie będzie aż tak bardzo fajnie. Jedzie z nami dziewczyna która ma nauczanie indywidualne i można powiedzieć, że nikt jej nie toleruje i wszyscy są do niej uprzedzeni i nikt nie chce jej w pokoju. Martwię się, że trafi do mnie i do mojej koleżanki. A nie chce tego. Bardzo tego nie chce. Ale tak to może być spoko. Już wiadomo kto będzie z chłopakami ciągle. I z kim będą gadać. A piszę to dlatego że u mnie w klasie jest bardzo mało chłopaków. Ale to tylko taki mały szczególik.
niedziela, 23 września 2012
piątek, 21 września 2012
czwartek, 20 września 2012
środa, 19 września 2012
czwartek, 13 września 2012
wtorek, 11 września 2012
poniedziałek, 10 września 2012
niedziela, 9 września 2012
Już byłam na tylu ślubach i weselach, że nie mogę się doczekać już swojego. Ja wiem, wiem że za bardzo wybiegam w przyszłość. Ale fajnie tak czasem usiąść i pomarzyć. Szczególnie w te gorsze dni. Których tak teraz dużo. No ale cóż takie życie. I nikt, i nic na to nie poradzi. Niestety. Każdy musi się do tego przyzwyczaić.
piątek, 7 września 2012
czwartek, 6 września 2012
środa, 5 września 2012
Jedni mówią, że są ze mnie dumni że już nie jesteśmy razem, inni nic nie mówią. A ja?
Mnie nikt nie pyta co czuje. Może to i lepiej? Nie wiem. Niby już dotarło, przeszło, jest spoko. Ale ja nie wiem co czuje. Po prostu nie wiem.
Niby między nami jest normalnie, ale nie potrafiłabym dziś do ciebie podejść i normalnie z tobą rozmawiać.;(
Mnie nikt nie pyta co czuje. Może to i lepiej? Nie wiem. Niby już dotarło, przeszło, jest spoko. Ale ja nie wiem co czuje. Po prostu nie wiem.
Niby między nami jest normalnie, ale nie potrafiłabym dziś do ciebie podejść i normalnie z tobą rozmawiać.;(
czwartek, 30 sierpnia 2012
„Zawsze patrz na jasną stronę życia”
Niektóre rzeczy w życiu są niepomyślne
Mogą doprowadzić cię do szaleństwa
Inne rzeczy sprawiają, że klniesz.
Gdy nic ci nie wychodzi
Nie narzekaj, gwizdnij sobie
To pomoże zmienić rzeczy na lepsze
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia
Gdy życie wydaje się naprawdę kiepskie
Jest coś o czym zapomniałeś
To śmiech, taniec i śpiew.
Gdy wpadłeś po uszy
Nie bądź głupi
Zaciśnij usta i gwizdnij- w tym sęk
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia
Ponieważ życie jest dość dziwne
A śmierć jest ostatnim słowem
Musisz zawsze podejść do sprawy z podniesioną głową.
Zapomnij o swoich grzechach, uśmiechnij się do publiczności
Baw się dobrze- tak czy owak to twoja ostatnia szansa
Więc zawsze patrz na pogodną stronę śmierci
Zanim weźmiesz swój ostatni oddech
Życie jest gówniane
Gdy tak patrzysz na nie
Życie to śmiech, a śmierć to żart, to prawda.
Zobaczysz, że to wszystko to przedstawienie
Niech się śmieją z ciebie
Pamiętaj, że to ty będziesz się śmiać ostatni
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na właściwą stronę życia
( No dalej, rozchmurz się ! )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
(Mogło być gorzej, wiesz ? )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
( Powiedz sam, masz coś do stracenia ? )
( Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś ? Nic ! )
Zawsze patrz na właściwą stronę życia…
Niektóre rzeczy w życiu są niepomyślne
Mogą doprowadzić cię do szaleństwa
Inne rzeczy sprawiają, że klniesz.
Gdy nic ci nie wychodzi
Nie narzekaj, gwizdnij sobie
To pomoże zmienić rzeczy na lepsze
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia
Gdy życie wydaje się naprawdę kiepskie
Jest coś o czym zapomniałeś
To śmiech, taniec i śpiew.
Gdy wpadłeś po uszy
Nie bądź głupi
Zaciśnij usta i gwizdnij- w tym sęk
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia
Ponieważ życie jest dość dziwne
A śmierć jest ostatnim słowem
Musisz zawsze podejść do sprawy z podniesioną głową.
Zapomnij o swoich grzechach, uśmiechnij się do publiczności
Baw się dobrze- tak czy owak to twoja ostatnia szansa
Więc zawsze patrz na pogodną stronę śmierci
Zanim weźmiesz swój ostatni oddech
Życie jest gówniane
Gdy tak patrzysz na nie
Życie to śmiech, a śmierć to żart, to prawda.
Zobaczysz, że to wszystko to przedstawienie
Niech się śmieją z ciebie
Pamiętaj, że to ty będziesz się śmiać ostatni
I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na właściwą stronę życia
( No dalej, rozchmurz się ! )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
(Mogło być gorzej, wiesz ? )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
( Powiedz sam, masz coś do stracenia ? )
( Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś ? Nic ! )
Zawsze patrz na właściwą stronę życia…
sobota, 25 sierpnia 2012
Wczoraj nic nie pisałam, za dużo się wydarzyło.
Jestem taka, taka no taka szczęśliwa. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Wiem że uznacie mnie za wariatkę. Ale ja jestem tylko trochę szczęśliwa. No dobra bardzo, bardzo szczęśliwa. Nie wiem co mam pisać więc kończę. Jak coś mnie natchnie to jeszcze wpadnę. Ale na razie kończę.
czwartek, 23 sierpnia 2012
środa, 22 sierpnia 2012
Dobra koniec tych cytatów.
1. Dziś cały prawie dzień spędziłam w domciu.
2. Po południu napisała do mnie siostrzyczka i poszłyśmy.
3. Ona trochę przegięła.
4. Jutro przez nią zrobię z siebie jeszcze większą wariatkę, niż jestem.
5. No tak, ale chyba lepiej "Zrobić coś i później żałować, że się zrobiło, niż nie zrobić i przepuścić być może szanse, na coś co nas już może nie spotkać już nigdy."
1. Dziś cały prawie dzień spędziłam w domciu.
2. Po południu napisała do mnie siostrzyczka i poszłyśmy.
3. Ona trochę przegięła.
4. Jutro przez nią zrobię z siebie jeszcze większą wariatkę, niż jestem.
5. No tak, ale chyba lepiej "Zrobić coś i później żałować, że się zrobiło, niż nie zrobić i przepuścić być może szanse, na coś co nas już może nie spotkać już nigdy."
Im dłużej Cię nie widzę i nie słyszę, tym bardziej czuje że Cię kocham.
Wczoraj chciałam napisać do ciebie, ale coś mnie powstrzymało. Nie wiem co to było, może duma, a może czekam żebyś ty to zrobił pierwszy? Nie wiem już sama co mam robić. Jestem bez silna. Czuję to pierwszy raz od kilku miesięcy.
Wczoraj chciałam napisać do ciebie, ale coś mnie powstrzymało. Nie wiem co to było, może duma, a może czekam żebyś ty to zrobił pierwszy? Nie wiem już sama co mam robić. Jestem bez silna. Czuję to pierwszy raz od kilku miesięcy.
wtorek, 21 sierpnia 2012
1. Doszłam dziś do wniosku, że im jestem starsza tym brzydsza.
2. Kocham człowieka który ma mnie w dupie i unika mnie jak ognia.
3. Fajnie byłoby wpaść pod samochód i stracić pamięć.
4. Zdobyłam się na odwagę i dwie najbliższe mi osoby się dowiedziały, że kocham osobę o której nawet nie myślały. (Chyba, chociaż to było do przewidzenia.).
5. Osoba która chce dla mnie jak najlepiej namawia mnie do czegoś co nie jest rozsądne.
2. Kocham człowieka który ma mnie w dupie i unika mnie jak ognia.
3. Fajnie byłoby wpaść pod samochód i stracić pamięć.
4. Zdobyłam się na odwagę i dwie najbliższe mi osoby się dowiedziały, że kocham osobę o której nawet nie myślały. (Chyba, chociaż to było do przewidzenia.).
5. Osoba która chce dla mnie jak najlepiej namawia mnie do czegoś co nie jest rozsądne.
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Jak to jest możliwe, że kocham człowieka którego praktycznie nie znam. Jest 23:45, a ja dalej nie mogę spać bo wciąż o nim myślę. Chciałabym to z siebie wyrzucić, ale się boje reakcji bliskich mi osób. Przecież ja do niego wcale nic nie powinnam czuć. Jesteśmy oboje z innych światów. Ale gdyby mi powiedział, że "jestem dla niego ważna", bym była jednocześnie szczęśliwa, i jednocześnie zła na siebie. Kocham tą osobę ale bałabym się z nią być.
Kocham tą piosenkę. Jest piękna.
Nienawidzę tego uczucia. Znowu wszystko spieprzyłam! Znowu doprowadziłam do tego, że osoba którą kocham ma mnie w dupie.;( Czemu ja taka jestem? Co ja takiego zrobiłam, że ten na górze sprawił, że mam tak pojebane życie. Jak zwykle. Jeśli coś się dobrze układa coś musi się stać. Muszę to popsuć. Nigdy nie będę szczęśliwa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)