czwartek, 30 sierpnia 2012


„Zawsze patrz na jasną stronę życia”

Niektóre rzeczy w życiu są niepomyślne
Mogą doprowadzić cię do szaleństwa
Inne rzeczy sprawiają, że klniesz.
Gdy nic ci nie wychodzi
Nie narzekaj, gwizdnij sobie
To pomoże zmienić rzeczy na lepsze

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia

Gdy życie wydaje się naprawdę kiepskie
Jest coś o czym zapomniałeś
To śmiech, taniec i śpiew.
Gdy wpadłeś po uszy
Nie bądź głupi
Zaciśnij usta i gwizdnij- w tym sęk

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia

Ponieważ życie jest dość dziwne
A śmierć jest ostatnim słowem
Musisz zawsze podejść do sprawy z podniesioną głową.
Zapomnij o swoich grzechach, uśmiechnij się do publiczności
Baw się dobrze- tak czy owak to twoja ostatnia szansa

Więc zawsze patrz na pogodną stronę śmierci
Zanim weźmiesz swój ostatni oddech

Życie jest gówniane
Gdy tak patrzysz na nie
Życie to śmiech, a śmierć to żart, to prawda.
Zobaczysz, że to wszystko to przedstawienie
Niech się śmieją z ciebie
Pamiętaj, że to ty będziesz się śmiać ostatni

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na właściwą stronę życia
( No dalej, rozchmurz się ! )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
(Mogło być gorzej, wiesz ? )
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
( Powiedz sam, masz coś do stracenia ? )
( Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś ? Nic ! )
Zawsze patrz na właściwą stronę życia…

sobota, 25 sierpnia 2012


"Normalna to rzecz, kiedy dniami i nocami nie umiesz nic jeść,
Normalna to rzecz, kiedy tygodniami próbujesz na ziemię zejść,
Normalna to rzecz, kiedy w dzień i w nocy nie chcesz już spać,
Normalna to rzecz, bo już wiesz co to znaczy kochać i być kochana."
Wczoraj nic nie pisałam, za dużo się wydarzyło.
Jestem taka, taka no taka szczęśliwa. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Wiem że uznacie mnie za wariatkę. Ale ja jestem tylko trochę szczęśliwa. No dobra bardzo, bardzo szczęśliwa.  Nie wiem co mam pisać więc kończę. Jak coś mnie natchnie to jeszcze wpadnę. Ale na razie kończę.

czwartek, 23 sierpnia 2012

środa, 22 sierpnia 2012

Dobra koniec tych cytatów.
1. Dziś cały prawie dzień spędziłam w domciu.
2. Po południu napisała do mnie siostrzyczka i poszłyśmy.
3. Ona trochę przegięła.
4. Jutro przez nią zrobię z siebie jeszcze większą wariatkę, niż jestem.
5. No tak, ale chyba lepiej "Zrobić coś i później żałować, że się zrobiło, niż nie zrobić i przepuścić być może szanse, na coś co nas już może nie spotkać już nigdy."
"Mimo wszystkich kłótni. Mimo tylu sprzeczności. Mimo tylu niepotrzebnych słów. 
-Wy jesteście wciąż przy mnie. DZIĘKUJE."
"-Czym jest miłość?
-Śmiercią"

"We only said good-bye with words"

"-Weź zapomnij o nim.
-Nie umiem.
-Dlaczego niby?
-A pamiętasz ile to jest 2+2?
-Pamiętam.
-To weź kurwa zapomnij."
Im dłużej Cię nie widzę i nie słyszę, tym bardziej czuje że Cię kocham.
Wczoraj chciałam napisać do ciebie, ale coś mnie powstrzymało. Nie wiem co to było, może duma, a może czekam żebyś ty to zrobił pierwszy? Nie wiem już sama co mam robić. Jestem bez silna. Czuję to pierwszy raz od kilku miesięcy.

wtorek, 21 sierpnia 2012

1. Doszłam dziś do wniosku, że im jestem starsza tym brzydsza.
2. Kocham człowieka który ma mnie w dupie i unika mnie jak ognia.
3. Fajnie byłoby wpaść pod samochód i stracić pamięć.
4. Zdobyłam się na odwagę i dwie najbliższe mi osoby się dowiedziały, że kocham osobę o której nawet nie myślały. (Chyba, chociaż to było do przewidzenia.).
5. Osoba która chce dla mnie jak najlepiej namawia mnie do czegoś co nie jest rozsądne.
"Dobrze było, coś się zjebało coś zmieniło
To nie ty ani ja, za dużo rzeczy nas różniło..."

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Nie mogę o tobie zapomnieć. Wciąż pamiętam twój zapach, twój wzrok i twój głos.
Jak to jest możliwe, że kocham człowieka którego praktycznie nie znam. Jest 23:45, a ja dalej nie mogę spać bo wciąż o nim myślę. Chciałabym to z siebie wyrzucić, ale się boje reakcji bliskich mi osób. Przecież ja do niego wcale nic nie powinnam czuć. Jesteśmy oboje z innych światów. Ale gdyby mi powiedział, że "jestem dla niego ważna", bym była jednocześnie szczęśliwa, i jednocześnie zła na siebie. Kocham tą osobę ale bałabym się z nią być.

Kocham tą piosenkę. Jest piękna. 




Nienawidzę tego uczucia. Znowu wszystko spieprzyłam! Znowu doprowadziłam do tego, że osoba którą kocham ma mnie w dupie.;( Czemu ja taka jestem? Co ja takiego zrobiłam, że ten na górze sprawił, że mam tak pojebane życie. Jak zwykle. Jeśli coś się dobrze układa coś musi się stać. Muszę to popsuć. Nigdy nie będę szczęśliwa.