poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Jak to jest możliwe, że kocham człowieka którego praktycznie nie znam. Jest 23:45, a ja dalej nie mogę spać bo wciąż o nim myślę. Chciałabym to z siebie wyrzucić, ale się boje reakcji bliskich mi osób. Przecież ja do niego wcale nic nie powinnam czuć. Jesteśmy oboje z innych światów. Ale gdyby mi powiedział, że "jestem dla niego ważna", bym była jednocześnie szczęśliwa, i jednocześnie zła na siebie. Kocham tą osobę ale bałabym się z nią być.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz