wtorek, 26 lutego 2013

Nie wierzę w to, że za taką błahostkę można tak oberwać. Jakim to trzeba być uzależnionym, i to w tym wieku?  Niedługo będę bała się wyjść z domu. Jeszcze spotkam kogoś takiego, i na pytanie:
-czy mam fajki?
Z pewnością bym odpowiedziała: - Nie, nie mam. Nie palę.
I może by mnie nie pobili, bo jestem dziewczyną. Ale co? Zrobili by mi przeszukanie? (już nie mówiąc o gorszych opcjach).
A gdyby to wyciekło, gdzieś jeszcze dalej (nie daj Boże), to by dopiero było.
Ja po prostu, w to nie wierzę! Nie wierzę w ten świat!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz